Życie w San Francisco. Zanim przeprowadziłam się do tego miasta, nic o nim nie wiedziałam. Czasami obiło mi się o uszy to miejsce, ale z niczym nie potrafiłam go skojarzyć. Wstyd bo jest naprawdę ciekawym miejscem. Wartym opisania. Dlatego postanowiłam prowadzić bloga. Nie wiem czy ktokolwiek będzie go czytać, ale może kiedyś jak ktoś będzie poszukiwał informacji o San Francisco, trafi właśnie tutaj i może znajdzie jakieś przydatności. Postaram się pisać prawie codziennie. Opowiadać o mniej i bardziej ważnych rzeczach, ludziach, miejscach, wydarzeniach. Wydaje mi się że warto, bo prawie codziennie coś tu się dzieje i jest wiele do opisania. Mam nadzieję, że chodź trochę poczujecie się jak w San Francisco, mieście gdzie narodził się nurt hipisowski i mimo małego metrażu, mieści w sobie wiele kultur i ukrytych skarbów. Zapraszam.
Kilkanaście milionów turystów rocznie z całego świata nie może się mylić przyjeżdżając tutaj.
Golden Gate Bridge
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz